 |
|
 |
Jachty / Vademecum /
|
 |
|
Choroba Morska Na wstępie chciałbym obalić mit i wyjaśnić wszystkim, iż nie chorują na nią wszyscy którzy jadą po raz pierwszy w życiu na rejs, nie ma znaczenie również wiek ani płeć, oraz to że do tej pory jedynym sportem, który uprawialiśmy czynnie było wciskanie guzików w pilocie od telewizora czy też forsujące dla organizmu codzienne wyprawy do samochodu i z powrotem. Zazwyczaj choruje na nią podczas letnich rejsów ok. 2% -5% uczestników więc masz małe szanse by zachorować ( 2-5 osób na 100)
Co to jest? choroba lokomocyjna, zespół objawów będących następstwem podrażnienia nadmiernie wrażliwego narządu równowagi, wywołanych kołysaniem statku. Mózg człowieka odbiera informacje z pięciu zmysłów, gdy jacht płynie docierające informacje są sprzeczne- wzrok wysyła impuls z informacją o naszej relatywnie stabilnej pozycji (nie poruszamy się względem statku ) układ odpowiedzialny za naszą równowagę wysyła z kolei z ucha środkowego informację, iż poruszamy się w każdym kierunku tzn: do przodu, do tyły, na boki, do góry i na dół. Mózg otrzymując sprzeczne informacje zaczyna się mylić co z kolei powoduje chorobę morską
Kiedy najczęściej? Zdarza się zazwyczaj w chwili gdy pierwszego lub drugiego dnia rejsu wieje silniejszy wiatr a nasz organizm nie przyzwyczaił się jeszcze do panujących warunków, ponadto jesteśmy zmęczeni po podróży. Na Adriatyku i innych akwenach z dużą ilością wysp, kapitan w przypadku stwierdzenia pogorszenia stanu zdrowia może w krótkim czasie schować się od wiatru i fali za wyspami lub przeczekać silniejszy wiatr w porcie. Choroba morska trwa zazwyczaj do kilku godzin, w wyjątkowych sytuacjach na pełnym morzu maksymalnie do kilku dni.
Jak zapobiegać chorobie morskiej? Posiłek-szczególnie rano zaleca się spożywać lekkostrawne śniadanie: tosty, owoce, płatki itp. (unikaj tłustych i obszernych posiłków, kawy, alkoholu, większej ilości słodyczy) Ubieraj się stosownie do warunków atmosferycznych Staraj się zrozumieć zasady panujące na jachcie, pytaj kapitana o wszystko czego nie rozumiesz-im więcej wiesz tym mniej się boisz-strach potęguje chorobę morską. Nie czytaj! Nie rób zdjęć. Obserwuj horyzont i inne stałe punkty odniesienia. Odpoczywaj w każdej wolnej chwili-zmęczenie nasila chorobę morską. Staraj się przebywać na pokładzie, możliwie z najniżej położoną głowa-mniej buja i błędnik się uspokaja, jeżeli czujesz się gorzej nie schodź pod pokład!! Przebywanie pod pokładem, gdzie zazwyczaj podczas silnego wiatru wszystko jest zamknięte jest duszno co przyspieszy i wzmocni przebieg choroby. Możesz zażyć leki przeciw chorobie lokomocyjnej. Według mojego doświadczenia na chorobę morską podobnie jak na kaca- jest najlepsza praca. Zajmij się sterowaniem, pracą na żaglach oraz wszystkim co można robić na pokładzie żeby tylko odwrócić uwagę od ogarniającej nas choroby.
Co zrobić gdy już nas dopadnie… Nie wpadaj w panikę! Zajmij się czymś - najlepiej kontynuuj sterowanie lub wykonywaną wcześniej czynność. Możesz zjeść świeże owoce szczególnie polecam jabłka. Uzupełniaj płyny- szczególnie wtedy gdy oddasz Neptunowi co jego…-nie odwodnisz się i szybciej powrócisz do zdrowia. Możesz zażyć środki przeciwwymiotne. Reasumując- nie myśl o tym, że zachorujesz, baw się dobrze podczas przygody, której jesteś uczestnikiem, śmiej się, żartuj, śpiewaj i wygłupiaj, tańcz, patrz na gwiazdy, opalaj się, pływaj i zwiedzaj- ciesz się każdą chwilą a wszystko będzie ok. i nic ani nikt nie będzie w stanie zakłócić tych radosnych chwil na jachcie. Dołącz do grona osób cieszących się każdą chwilą. 
Funsail Klub |
|
|
 |